jakby słońce wybuchło ostatni raz dniem... i ten bonus... eksplozja bieli :)
zachód był zjawiskowy. ciężko tylko lapalo się to słońce. w ruchu. biel komunijna. moja chrzesnica przeszczesliwa. :)
zawsze można się zatrzymać na sekundę by zrobić zdjęcie... bezpieczniej by było i w ogóle ;) komunijna biel, to stąd ta anielska poświata :)
miało być inaczej tym razem. bez znieruchomienia :)
ciekawy efekt wyszedł - rozruszany zachód :)))
właśnie taka zabawa Rudziaku :) rozmywanie słońca po szybach. zachodem.
Co za kolory, jak w dzikim śnie :)
fioletowy trans :) podoba mi się określenie "dziki sen". hm inspirujesz. pokuszę się o taki wierszo-stan. :)
szybkie i energetyczne fotkikoszula...
jak ruchome piaskips biała...
i wisiorelegancko
lubię tak. jeszcze wymiennie muszke apaszke albo krawat :)
mam nadzieje że i ciocia chrzestna szczęśliwa :)?na pewno :)a zdjęcia zjawiskowe. :)
ja bardzo :) wybawiłam się z Amelą na maxa! żywe srebro. zjawiska umieszczam. na pamiątkę w sentymentalnej kieszeni.
no to super że tak dobrze się bawiłaś. i że obie szczęśliwe :)a tych Twoich zjawisk to nigdy nam nie będzie tutaj mało :)aż się chce i chce patrzeć.:)
cieszę się bardzo że chcesz nadal podziwiać "moje zjawiska" :) przybywaj Kale. zawsze kiedy tylko.
huragan kolorów, emocji i piękna
biegło po niebo. i szybą.
Ostatnie tygodnie obfitowały u mnie w więcej podróży niż ostatni rok. Mam wrażenie ,że w miejscach które mijałam zachody słońca ciągle trwają, tyko mnie tam już niema.
przemawiasz poezją o zachodach słońca. o czasach mijania i "czasach niemania". pięknie. w nieskończoność
jakby słońce wybuchło ostatni raz dniem...
OdpowiedzUsuńi ten bonus... eksplozja bieli :)
zachód był zjawiskowy. ciężko tylko lapalo się to słońce. w ruchu.
Usuńbiel komunijna. moja chrzesnica przeszczesliwa.
:)
zawsze można się zatrzymać na sekundę by zrobić zdjęcie... bezpieczniej by było i w ogóle ;)
Usuńkomunijna biel, to stąd ta anielska poświata :)
miało być inaczej tym razem. bez znieruchomienia :)
Usuńciekawy efekt wyszedł - rozruszany zachód :)))
OdpowiedzUsuńwłaśnie taka zabawa Rudziaku :)
Usuńrozmywanie słońca po szybach. zachodem.
Co za kolory, jak w dzikim śnie :)
OdpowiedzUsuńfioletowy trans :)
Usuńpodoba mi się określenie "dziki sen". hm
inspirujesz. pokuszę się o taki wierszo-stan. :)
szybkie i energetyczne fotki
OdpowiedzUsuńkoszula...
jak ruchome piaski
Usuńps biała...
i wisior
Usuńelegancko
lubię tak. jeszcze wymiennie muszke apaszke albo krawat :)
Usuńmam nadzieje że i ciocia chrzestna szczęśliwa :)?
OdpowiedzUsuńna pewno :)
a zdjęcia zjawiskowe.
:)
ja bardzo :)
Usuńwybawiłam się z Amelą na maxa! żywe srebro.
zjawiska umieszczam. na pamiątkę w sentymentalnej kieszeni.
no to super że tak dobrze się bawiłaś. i że obie szczęśliwe :)
Usuńa tych Twoich zjawisk to nigdy nam nie będzie tutaj mało :)
aż się chce i chce patrzeć.
:)
cieszę się bardzo że chcesz nadal podziwiać "moje zjawiska" :)
Usuńprzybywaj Kale.
zawsze kiedy tylko.
huragan kolorów, emocji i piękna
OdpowiedzUsuńbiegło po niebo. i szybą.
UsuńOstatnie tygodnie obfitowały u mnie w więcej podróży niż ostatni rok. Mam wrażenie ,że w miejscach które mijałam zachody słońca ciągle trwają, tyko mnie tam już niema.
OdpowiedzUsuńprzemawiasz poezją o zachodach słońca. o czasach mijania i "czasach niemania". pięknie.
Usuńw nieskończoność