Spokojnych i ciepłych Świąt bez rozbitych szklanek za to ze spacerami, które cieszą duszę i ciało. Zatrzymuje wiosnę na swoich fotografiach. :)
też robisz zdjęcia? to musisz mi pokazać w jakimś "kiedyś". ps rozbite szklanki już tylko na fotografiach. we mnie kieliszki. pełne snów .
Szklane pozostałości po lanym poniedziałku, albo pijanej niedzieli. Kieliszki do dna, do szpiku snu.
niedziela to była. w drodze powrotnej na biegu. piłam dopiero od nocy.drugiej w nocy.dziś bardzo leniwy poniedziałek zaczęłam od whisky.;)
Spokojnych i ciepłych Świąt bez rozbitych szklanek za to ze spacerami, które cieszą duszę i ciało. Zatrzymuje wiosnę na swoich fotografiach. :)
OdpowiedzUsuńteż robisz zdjęcia? to musisz mi pokazać w jakimś "kiedyś".
OdpowiedzUsuńps rozbite szklanki już tylko na fotografiach.
we mnie kieliszki. pełne snów .
Szklane pozostałości po lanym poniedziałku, albo pijanej niedzieli.
OdpowiedzUsuńKieliszki do dna, do szpiku snu.
niedziela to była. w drodze powrotnej na biegu. piłam dopiero od nocy.
OdpowiedzUsuńdrugiej w nocy.
dziś bardzo leniwy poniedziałek zaczęłam od whisky.
;)